• image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
Previous Next

Jak powstają „dziury” w jezdni

Erozja nawierzchni  dróg w teorii

 Proces niszczenia nawierzchni wynika z prostych zależności fizycznych. Cząsteczki zamarzniętej wody tworzą otwartą strukturę heksagonalną i dlatego woda przy zamarzaniu się rozszerza. Lód wskutek tego ma mniejszą gęstość niż woda. Powstała struktura lodu daleka jest od struktury gęstego upakowania. Każdy atom tlenu ma czterech bezpośrednich sąsiadów, gdy tymczasem w strukturze gęstego upakowania sąsiadów tych byłoby dwunastu. W konsekwencji zamarzająca woda zwiększa swoją objętość o ok. 10% względem fazy ciekłej, a powstające kryształki lodu odznaczają się dużą kruchością. Odwrotnie jest podczas topnienia. Wiązania wodorowe pękają a odległości między najbliższymi sąsiadami rosną. Dzięki możliwości ruchu rozmieszczenie cząsteczek staje się ciaśniejsze i w rezultacie objętość wody maleje. Niezależnie od obecności kryształków lodu, wraz ze wzrostem temperatury w wyniku wzrostu ruchu cieplnego cząsteczek objętość wody rośnie. Zjawisko rozszerzania się zamarzającej wody jest szkodliwe w skutkach jest m.in. przyczyną procesu wietrzenia skał. Woda, dostająca się w szczeliny pomiędzy skałami, w czasie mrozów zamarza i zwiększa swoją objętość, krusząc skały .
„Dziury”  w jezdni zazwyczaj powstają gdyż podczas zimy i wczesnych roztopów podczas dużych wahań temperatury (w dzień śnieg się topi, w nocy ponownie zamarza) woda dostaje się w szczeliny pod nawierzchnię. Podczas zamarzania woda zwiększa później swoją objętość co powoduje pękanie i odrywanie się asfaltu. Taka powierzchnia poddana później wielotysięcznym przejazdom pojazdów zostaje dodatkowo osłabiona mechanicznie. Następuje proces erozji nawierzchni ,który jest przyspieszany przez uderzanie i tarcie o podłoże przemieszczających się fragmentów oddzielonej wcześniej nawierzchni. Odrywają się najpierw małe ,później większe fragmenty nawierzchni aż do momentu kiedy chodzimy do ...

Czytaj więcej...